Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/blejdsun/domains/wpadnij.info/public_html/wiersze/conn_mysql.php on line 2 Maczo (LL) - Lewandowski Leszek Polskie wiersze : Poezja : Wierszyki : Romantyczne Wiersze: Ody

wybierz autora wierszy (układ alfabetyczny w/g autorów):  a b c d e f g h i j k l ł n o p r s t u w y z ż 

Polskie Wiersze tylko tutaj znajdziesz wielotysięczna bazę polskich wierszy, wiersze największych polskich poetów, wiersze miłosne, wiersze patriotyczne, wiersze poetów mniej znanych lub anonimowych, wasza poezja - internautów. W bazie wierszy znajdziesz piękne wiersze dla dzieci, wiersze na dobranoc, najpiękniejsze i najpopularniejsze wiersze bajki dla dzieci. U nas największa baza poezji. Polskie wiersze i wierszyki. Zapraszamy!

Autor : Lewandowski Leszek
Tytul : Maczo (LL)

MACZO Za górami za rzekami Za morzami i lasami Żył chłopak bardzo młody Lecz nie brakło mu urody Lubił siedzieć w komputerze Miał komórkę w znanej erze Czarne BMW też posiadał I nie z każdym by pogadał Często siedział na g g I nie wiedział czego chcę A gdy siedział w chacie To rozmawiał dużo w czacie Z dziewczynami się umawiał I chojraka wciąż udawał W dyskotece też przebywał I dziewczyny tam podrywał A gdy doszło do spotkania Wnet ujrzały tego drania On nie wiąże się na stałe Lubi te przygody małe Tak to pięknie mu służyło Aż mu nagle się znudziło I zapragnął szukać żony Na jego gust wymarzony Szukał długo niecierpliwie Że aż włosy dostał siwe Ciągle siedział na tym czacie Wszyscy mówią ty wariacie Co ty robisz co się gapisz Wnet do wariatkowa trafisz Ale on nie tracił wiary Ciągle szukał swej ofiary Gdy nadzieja go opuściła W czacie dziewczyna się zjawiła Wnet pomyślał to jest ta Lecz nie wiedział że to gra Ona ciągle go zwodziła Mu po nocach wciąż się śniła A gdy go już opuściła To myślenie mu zmieniła Zawsze to on miał racje Nawet stawiał im kolacje Takie były wciąż gorące Bo leciały na pieniądze Ona olewała jego prezenty Powiedziała nie jest święty Wnet zrozumiał swą głupotę Choć nie jednej zabrał cnotę Teraz inaczej się zachowuje Ale zawsze tą jedyną poszukuje Poznał jedną na gg Aż mu żyć się chce I tak ciągle rozmawiali Aż się wreszcie zakochali Potem listy też pisali SMS ciągle wysyłali A gdy fotkę jej zobaczył To się ciągle na nią patrzył Umówili się przy kawie I do rana siedzieli prawie Tak im czas słodko płynie Przy słodyczach i przy winie Potem ciągle się spotykali I o ślubie rozmawiali Datę ślubu razem ustalili I się przy tym nie kłócili On już nie był tak cwany Ale bardzo zakochany Nic nie widział dokoła Choć znajoma go zawoła Już na dobre się zmienił I swą wielką miłość cenił Ślub był piękny i wspaniały Dwie orkiestry jemu grały Teraz mają mnóstwo dzieci On nie siedzi teraz w sieci A komputer jest na ścianie By przypomniał zapoznanie Razem teraz się starzeją I po latach ciągle śmieją Z tej opowiastki morał taki Więc słuchajcie mnie chłopaki Więcej słów czułości w miłości Niechaj w twym sercu gości Z dziewczynami tak jak z jajkiem Choć byś był tylko laikiem Czy na czacie czy na dworze Wszystko zdarzyć się może Nie rób teraz taką minę Ty też spotkasz swą dziewczynę Może obok ciebie teraz stoi Ale jest nieśmiała i się boi Więc rozejrzy się dokoła Może miłość już cię woła Wy dziewczyny Bądźcie Dobrej myśli Może dzisiaj ten jedyny wam się przyśni Gulema


 


stat4u

zdjecia -|- -|-